Czwartoklasiści naszej szkoły 7 listopada br. pojechali do Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze na spektakl będący adaptacją ich lektury – „Akademii pana Kleksa”. Zarówno reżyser jak i aktorzy bardzo się postarali, by rozbawić, wzruszyć, a czasem nieco przestraszyć młodą widownię, która entuzjastycznie reagowała na to, co dzieję się na scenie. A działo się wiele. Ruch, dynamika, śpiew, taniec, oryginalne rekwizyty i kostiumy. Twórcy potrafili np. za pomocą mioteł i kubłów wyczarować dzika, słonia czy nosorożca.
Jednak najlepszą recenzją przedstawienia są wrażenia najmłodszych widzów. Michałowi Mnichowi najbardziej podobało się, że szpak Mateusz odnalazł swój guzik. Piotrkowi Rojkowi cała historia zaklętego księcia, Natalce Ludowicz kostiumy aktorów, a Olkowi Kargulowi kara, jaka spotkała niegrzeczną lalkę – Alojzego. Marysia Sołtysik natomiast stwierdziła, że podobało się jej po prostu wszystko.















